Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium.
Klasztor na Łysej Górze przechowuje relikwie Drzewa Krzyża Świętego.
To od nich całe góry wzięły swoją nazwę.
Klasztor na Świętym Krzyżu - najstarsze polskie sanktuarium
Dziewięć wieków historii
Opactwo benedyktynów powstało w XII wieku.
Tradycja łączy fundację z księciem Bolesławem Krzywoustym.
Przez stulecia było jednym z najważniejszych ośrodków religijnych Polski.
Kasata klasztoru nastąpiła w 1819 roku.
W zabudowaniach działało później m.in. ciężkie więzienie.
Od 1936 roku sanktuarium prowadzą Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.
Co zobaczyć
Bazylikę z klasycystyczną fasadą i barokowym wnętrzem.
Kaplicę Oleśnickich z relikwiami Drzewa Krzyża Świętego.
Krużganki i wystawy klasztorne opowiadające dzieje opactwa.
Muzeum Przyrodnicze ŚPN w zachodnim skrzydle zabudowań.
Galerię widokową nad gołoborzem, kilka minut od klasztoru.
Godziny i bilety
Wejście do bazyliki jest bezpłatne, poza godzinami nabożeństw zwiedzasz swobodnie.
Wystawy klasztorne i muzeum parku są biletowane, z godzinami zmiennymi sezonowo.
Aktualne informacje znajdziesz na swietykrzyz.pl i swpn.gov.pl.
Dojście szlakami parku wymaga biletu ŚPN: 11 zł lub 5,50 zł.
Osoby udające się wyłącznie do miejsca kultu są zwolnione z opłaty.
Dojazd i parking
Najbliższe parkingi leżą w Hucie Szklanej i Nowej Słupi.
Z obu miejsc wejdziesz na szczyt w 35-50 minut.
W dni odpustowe przyjeżdżaj wcześnie - ruch bywa bardzo duży.
Wskazówki dla odwiedzających
To czynne miejsce kultu. W bazylice zachowaj ciszę i stosowny strój.
Połącz wizytę z galerią widokową. Bilet łączony jest tańszy niż osobne.
Główny odpust przypada 14 września, w święto Podwyższenia Krzyża.
Najczęstsze pytania
Kto założył klasztor na Świętym Krzyżu?
Opactwo benedyktynów powstało w XII wieku. Tradycja wiąże fundację z Bolesławem Krzywoustym.
Kto dziś opiekuje się sanktuarium?
Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej, obecni na Świętym Krzyżu od 1936 roku.
Czy wstęp do bazyliki jest płatny?
Wejście do bazyliki jest bezpłatne. Płatne są szlaki ŚPN prowadzące na szczyt oraz wystawy klasztorne. Aktualne stawki sprawdzisz na stronach sanktuarium i parku.
Czy zobaczę stąd panoramę?
Tak. Galeria widokowa nad gołoborzem oferuje rozległy widok. Przy świetnej przejrzystości powietrza widywano stąd nawet Tatry.
Reklama
Zanim był klasztor - pogańska Łysa Góra
Szczyt miał znaczenie kultowe na długo przed chrześcijaństwem.
Otacza go kamienny wał o długości około 1,5 kilometra,
datowany na wczesne średniowiecze i wiązany z pogańskim ośrodkiem kultu.
Fragmenty wału widać z bliska do dziś, zwłaszcza po stronie północnej.
To właśnie z tej warstwy historii wyrosły legendy o sabatach czarownic,
które weszły do języka na tyle mocno, że „łysogórski sabat" stał się frazeologizmem.
Chrześcijaństwo nie wymazało tego miejsca, tylko je przejęło -
klasztor stanął dokładnie tam, gdzie wcześniej znajdował się ośrodek pogański.
Relikwie i ranga sanktuarium
Opactwo przechowuje relikwie Drzewa Krzyża Świętego,
od których wzięła się nazwa całego pasma i regionu.
To najstarsze polskie sanktuarium - starsze niż Jasna Góra,
a w średniowieczu jeden z najważniejszych celów pielgrzymek w kraju.
Traktem z Nowej Słupi, zwanym Drogą Królewską, szedł tu między innymi
Władysław Jagiełło przed wyprawą grunwaldzką.
Trzy wejścia na szczyt
Z Huty Szklanej (2 km, ok. 35 min) - asfaltowa droga,
jedyna trasa w parku dostępna dla wózków
i jedna z dwóch, po których wolno prowadzić psa na smyczy.
Z Nowej Słupi (2,5 km, ok. 50 min) - historyczna
Droga Królewska, kamienista, przez las,
z kamiennym Emerykiem przy starcie.
Grzbietem od Łysicy (ok. 11 km) - trawers całych Łysogór
jako całodniowa wyprawa.
Gołoborze i galeria widokowa
Największą atrakcją przyrodniczą szczytu jest gołoborze -
rumowisko kwarcytowych bloków rozsadzonych przez mróz w epoce lodowcowej.
Oglądasz je z drewnianej platformy zawieszonej nad kamiennym morzem.
Widok obejmuje rumowisko na pierwszym planie i Dolinę Wilkowską z pasmami po horyzont.
Wstęp na galerię jest płatny osobno, poza standardowym biletem do parku.
Aktualne stawki podajemy na stronie
Świętokrzyski Park Narodowy.
Najlepsze światło do zdjęć: wcześnie rano i przed zachodem słońca.
Ile czasu zaplanować
Na komplet - dojście, klasztor, Muzeum Przyrodnicze ŚPN i galeria nad gołoborzem -
potrzebujesz od dwóch do trzech godzin.
Samo muzeum to solidna godzina, jeśli nie chcesz przez nie przebiec.
Częsty błąd to wpisanie Świętego Krzyża jako „szybkiego punktu"
między dwoma innymi atrakcjami - to pełnowartościowy półdniowy program.
Praktyczne drobiazgi
Ubierz się cieplej niż w dolinie. Na szczycie bywa
o kilka stopni chłodniej i wyraźnie wietrzniej.
Strój w klasztorze - to czynne miejsce kultu; obowiązują
zasady jak w każdym kościele.
Gastronomia działa sezonowo i przy dużym ruchu bywa oblegana;
weź własną wodę.
Parking w Hucie Szklanej zapełnia się w weekendy przed południem;
przyjedź wcześnie albo zaplanuj wejście z Nowej Słupi.
Zimą asfaltowa droga bywa odśnieżona, ale potrafi być oblodzona -
mikrokolce nie zawadzą.
Relikwie Drzewa Krzyża Świętego - skąd i gdzie są
To od nich wzięła nazwę góra, a potem całe pasmo.
Relikwie przechowywane są w kaplicy Oleśnickich,
w tabernakulum, i pokazywane wiernym - nie są wystawione na stałe,
więc nie każdy zwiedzający je zobaczy.
Pochodzenie relikwii ma dwie wersje i warto znać obie:
Wersja legendarna (XI wiek) - drzazgi Krzyża przywiózł
węgierski królewicz Emeryk, syn króla Stefana I,
i złożył je na Łysej Górze. Stąd jeleń z krzyżem między rogami
w herbie parku narodowego.
Wersja historyków (około 1306) - relikwie przekazał benedyktynom
Władysław Łokietek, rozpoczynając w Polsce kult Drzewa Krzyża.
Od XIV wieku góra nosi nazwę Świętego Krzyża.
W epoce Jagiellonów było to najważniejsze sanktuarium w Polsce -
ważniejsze niż Jasna Góra, na którą pielgrzymki ruszyły masowo dopiero później.
Przed wyprawą grunwaldzką modlił się tu Władysław Jagiełło.