Góry Świętokrzyskie nie mają jezior polodowcowych - za to sztuczne zalewy dorobiły się plaż, żagli i wiernych bywalców. Trzy adresy wystarczą na całe lato.
Chańcza - największa woda województwa
Zbiornik na rzece Czarnej Staszowskiej to największy akwen regionu: kilometry linii brzegowej, strzeżone kąpielisko, ośrodki i przystanie. Królują tu żagle i deski - przestrzeni wystarcza, by złapać wiatr. Z Łysogór dojedziesz w ok. 50 minut, więc Chańcza świetnie domyka upalny dzień po porannym szlaku.
Cedzyna - miejski reset pod Kielcami
Kwadrans od centrum Kielc, z promenadą wokół wody, wypożyczalniami sprzętu i gastronomią - Cedzyna to najłatwiejszy "dzień przy wodzie" regionu. Płaska pętla wokół zalewu sprawdza się na rolki, rower i wózek, a bliskość miasta oznacza sezon dłuższy niż gdziekolwiek indziej.
Sielpia - letnisko z tradycjami
Zalew na Czarnej Koneckiej pod Końskimi od dekad jest klasykiem rodzinnych wakacji: szeroka piaszczysta plaża, sosnowy las dookoła i największe w regionie zagłębie ośrodków wypoczynkowych oraz domków. Bonus dla ciekawych historii: zabytkowy zakład hutniczy Staropolskiego Okręgu Przemysłowego tuż przy wodzie.
Woda + góry: jak to spinać
- Baza nad wodą, góry na wypady: z Cedzyny na Łysicę pojedziesz 25 minut - dzieci mają plażę, dorośli szczyty.
- Upały: szlak o poranku, zalew po południu; parkingi nad wodą zapełniają się ok. 11:00.
- Sinice i jakość wody: w szczycie lata sprawdzaj komunikaty sanepidu o kąpieliskach - otwarte nie zawsze znaczy zalecane.
- Poza sezonem: zalewy to świetne pętle spacerowe i rowerowe, a Chańcza - czołowy adres na zachody słońca.
Trzy główne akweny regionu
- Zalew Chańcza - największy zbiornik w województwie, utworzony na Czarnej Staszowskiej. Główny ośrodek żeglarstwa i sportów wodnych w regionie, z plażami i bazą noclegową wokół Rakowa i Łagowa.
- Zalew Cedzyna - tuż pod Kielcami, kwadrans od centrum. Najwygodniejszy wybór, gdy nocujesz w mieście; wokół apartamenty, domki i infrastruktura rekreacyjna.
- Zalew w Sielpi Wielkiej - klasyka rodzinnych wakacji, w otoczeniu lasu sosnowego, z największym w regionie zagłębiem domków letniskowych i ośrodków.
Poza nimi warto znać zalew w Brodach Iłżeckich na północnym wschodzie oraz mniejsze akweny wokół Kielc, które sprawdzają się na popołudniowy wypad.
Co da się tu robić
- Kąpiel - w sezonie działają strzeżone kąpieliska; zawsze sprawdzaj aktualne komunikaty sanepidu, bo latem zdarzają się zakwity sinic zamykające kąpieliska z dnia na dzień.
- Żeglarstwo i windsurfing - przede wszystkim na Chańczy, która ma powierzchnię pozwalającą na sensowną żeglugę.
- Kajaki i rowery wodne - wypożyczalnie przy większości akwenów.
- Wędkarstwo - popularne na wszystkich zbiornikach; wymaga zezwolenia i znajomości okresów ochronnych.
- Rower wokół zbiornika - drogi wokół Cedzyny i Chańczy mają niewielki ruch; zobacz Trasy rowerowe.
Woda jako uzupełnienie gór
Najlepiej działający scenariusz letniego wyjazdu w tym regionie to rano szlak, po południu woda. W lipcu i sierpniu wejście na Łysicę w upale jest wyczerpujące, a odkryte gołoborza rozgrzewają się jak piec. Wyjście przed dziewiątą i popołudnie nad Cedzyną to rozwiązanie, które ratuje wakacyjny dzień.
Ten sam układ sprawdza się z dziećmi - po godzinie marszu w górę obietnica plaży działa lepiej niż jakakolwiek zachęta. Zobacz też: Góry Świętokrzyskie z dziećmi.
Praktyczne uwagi
- Sezon kąpielowy trwa realnie od końca czerwca do sierpnia; poza nim kąpieliska są niestrzeżone.
- Parkingi przy popularnych plażach bywają płatne i zapełniają się w upalne weekendy przed południem.
- Noclegi nad wodą rezerwuj z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem na lipiec i sierpień - to najbardziej obłożony segment w regionie.
- Sinice - sprawdź komunikat przed wyjazdem, zwłaszcza w drugiej połowie sierpnia przy długiej fali upałów.